Perfumy.!
Małe, duże, okrągłe, wąske wszystkie są boskie.! x DDD
Sama kolekcjonuję i mam w tej chwili..już liczę....64 perfumy :3
Przyznam się że każdy ma nazwę....:D
Pokażę wam moje ulubione :)
W kolejności od tej srebrnej kulki to :
Suzy (suzi), Cooce (kooki), Cece (sisi), Missy (missi) i ten duży Mackenzie (makkenzi)
A teraz perfumy które chciałabym mieć i jak bym je nazwała;
Boski "Jeżyn " !!!!!
Ma boską flaszkę i zakrętkę.
Kosztuje ok. 200 zł T^T.
Ou.!!!!!!
Mój ukochany perfum.!
" milo "
Widziałam go w Naturze za ok. 300 zł.
A teraz jak to mówię " ojciec Cooce ".
Perfum Kate Moss. Jest z rodziny mojej Cooce .! <3
Baaardzo chciałabym mieć tego "Dade". (dadi)
Narazie ojcem mojej boskiej Cooce jest Adam.
Perfum od Blv.
Z tym Perfumem była śmieszna a zarazem smutna historia.
Miałam ją , była to Ashery ( aszeri) , mama Cece (sisi) .
Ślicznie pachniała. Niestety niosąc ją , Cece, i brata cece " Gj"-a (dżidżeja) Potknęłam się i upuściłam wszystkie. Przeżyła tylko Cece.
;( Bardzo znów chciałabym mieć Ashery i Gj-a ;(
Na pamiątkę moim perfumikom -
Ashery :(
Gj ;(
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Śliczna i dostojna mama Suzy.
Widziałam ją w sklepie jak kupowałam
Mackenzie.Bardzo chciałam też ją aby
Suzy miała mamę ale moja mama powiedziała że mogę wybrać na imieniny tylko jedną.Oby dwoje - Mackenzie i Alline
kosztowały 126 zł.
Alline poczeka. Poczeka ;(
To jest Police. ( polis) [ nie policja.!]
Ojciec Cece, Gj i mąż Ashery.
Na razie ma go mój tata ( tak, to męski zapach
i co z tego.?) Ale za niedługo będzie mój ^_^.
Na razie ma tylko Cece ale dokupię mu , Gj i
Ashery ( Gj- 24 zł, Ashery-16 zł [ razem 40 zł T^T])
Calleny. ( kaleni).
Śliczny perfum ( jak kupię sobie ją na dzień dziecka to będzie być może siostrą Missy)
Ładny bryloczek. Sephora- 35 zł.
Znany chyba wszystkim perfum " Miss sixty".
Dla mnie to Corona. Mama Mackenzie.
Dostanę ją od babci na Wielkanoc.
Marzenie psiapsióły Sylwii
" catus".
Śliczny prawda.?
Perfum o którym marzy każda moja koleżanka
z zajęć na pianinie. Nasza pani Magda go ma.
Kosztuje ok. 300 zł.
Dla mnie był by to " Malce"(malsi)
A teraz ostatni perfum.
Mama Cooce. Shake ( szejk)
kosztuje ok. 50 zł. Jest zapachu jogurtowego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz